środa, 30 maja 2012

maszyna do lodów

Jest, jest:) przyszła wczoraj moja zamówiona maszyna do lodów.
Musiałam poczekać, aż płyn w misie się zamrozi , mini. 8 godzin ale moja mroziła się 24 godziny, wiec produkcje lodów zostawiłam na dzisiaj.
Co prawda zrobiłam mało bo to próba ale wyszły i to najważniejsze.


A oto efekt końcowy albo raczej tuż przed, gdyż dziecko nie mogło się doczekać i powinny być bardziej zmrożone ale i tak były super, niestety były, bo już ich nie ma.






środa, 23 maja 2012

lody mleczno-truskawkowe

Przy takim upale postanowilam zrobic lody dla ochłody:). Niestety maszyna do lodow dopiero będzie w piatek ale zrobiłam ręcznie bo też można.

500g mleka skondensowanego niesłodzonego
70g cukru pudru
1 szklanka truskawek
ja dodalam truskawki ale można dodać inne owoce luz bez owoców

Ubić mleko z cukrem pudrem okolo 30 sekund, wstawić do zamrażarki.
Truskawki zmiksować i też wstawić do zamrażarki w celu ich schłodzenia.
Po 30min wyjac mase zmiksować, dodac truskawki i ponownie zmiksować.
Wstawić do zamrażarki i po godzinie znowu wymieszać , mieszać mikserem tak co godzine, aż do uzyskania konsystencji lodów.
Niestety dosyc szybko sie topią taki maly minus ale sa pyszne:)

Przed podaniem trzeba wyciągnąć, żeby troche zmiękkły

środa, 16 maja 2012

deser cappuccino

Oryginalnie jest to ciasto,a że nie miałam weny, żeby piec biszkopt to zrobiłam deser.
paczka biszkoptów podłuznych " palce wiedzmy" 150-200g
400g śmietany 30%
3 łyżeczki żelatyny
3 łyżki capuccino w proszku
2 łyżki cukru pudru

Z 1 lyżki zrobic pól szklanki capuccino, zostawić do wystygnięcia gdyż w ciepłym rozpadną sie
biszkopty zanużyć w kawie i wyłożyć nimi dno kwadratowej formy -u mnie plastikowy pojemnik wyłożony folia spożywczą

Żelatyne rozpuścić w 1/4 szkl. wody i ostudzić.
Ubić śmietane z cukrem pudrem, dodać 2 łyzki cappuccino, na koniec wlać żelatyne i szybko wymieszać mikserem.
Połowe śmietany wylożyć na biszkopty, na śmietane ułożyc warstwe namoczonych biszkoptów.
Na wierzch wyłożyć reszte śmietany, wygładzic i posypac cappuccino, wstawić do lodówki do stężenia.

piątek, 11 maja 2012

truskawkowy sernik na zimno


Musiałam w końcu pozbyć sie mrożonych truskawek bo już niedługo nastanie nowy sezon.
Znalazłam super przepis to postanowiłam wypróbować, oczywiście i tak go zmodyfikowałam po swojemu.

spód:
100g herabtników maślanych wielozbożowych
1łyżeczka gorzkiego kakao
70g masła

Ja to zrobiłam po "chińsku" najpierw zmiksowałam w blenderze herbatniki, później dodałam kakao i masło. Oczywiście można wszystko od razu zmiksować.
Tortownice o średnicy około 26cm wyłożyłam papierem do pieczenia i wygniotłam masą dno, wstawiłam do lodówki.
masa:
300g truskawek
500g jogurtu naturalnego
300 śmietanki 30%
3 łyżki z czubkiem żelatyny
1/3 szklanki wody
1/2 szklanki plynnego miodu- rozpuszczam w mikrofali do plynnej konsystencji

żelatynę rozpuścić w podanej ilości
do blendera wlać śmietankę, jogurt naturalny, wrzucić truskawki - w moim przypadku mrożone.
Zmiksować wszystko, dodać miód i żelatynę, ponownie zmiksować.
Wylać na wcześniej przygotowany spód, wstawić do lodówki do stężenia.
U mnie tężało 20min -mrożone truskawki przyspieszyły całość.



wtorek, 8 maja 2012

makowiec w ciescie piaskowo-cytrynowym

Tym razem makowiec bez zawijania. Szybszy i tez równie smaczny:) Przepis nie jest mojego autorstwa i pochodzi z cincin.cc

ciasto:
250g masłą
250 mąki
70g mąki ziemniaczanej lub 2 budynie waniliowe
5 czubatych łyżecz cukru pudru
6 jaj( białka ubić)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3łyżki soku z cytryny
1 łyżka gęstej śmietany

mak w puszczce

obie mąki wymieszać razem łącznie z proszkiem do pieczenia.
masło i puder utrzec, dodawac przemiennie po jednym żółtku i troche mąki
dodać sok z cytryny, śmietane a na koniec pianę z białek

forme taka 24x35 wyłożyc papierem do pieczenia na to wyłożyć troche mniej niż
połowę ciasta. Na ciasto wykładać mak kupkami blisko siebie
po wyłożeniu maku, wykładamy reszte ciasta najpierw między dziurki w maku i  reszte rozsmarowujemy po wierzchu
Piec 50-60min w 170-180 stop.C
                                                
                                                       tak wygląda po upieczeniu







niedziela, 6 maja 2012

czekoladowo-malinowe

Przy niedzieli chce sie zjeść coś dobrego:). Postanowiłam zrobic coś w rodzaju tortu ale bez ozdabiania z wierzchu.
Biszkopt ciemny:
4 jajka
1/2szklanki cukru
1/2 szkl.mąki
2 łyżki kakao naturalnego
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
dwie galaretki malinow
1 szklanka malin
250g śmietany

Jaja ubic z cukrem na puch. Mąke, kako i proszek wymieszać razem. Dodać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać, można mikserem na najniżzych obrotach badź ręcznie.

Piec w tortownicy o srednicy 24cm w 180stop.C okolo 20-30min.
tak wygląda po upieczeniu

W międzyczasie rozpuścić dwie galaretki truskawkowe w 2 szklanach wrzątku.
Owoce- maliny zmiksowac albo rozdrobnić  Ja daje mrożone i kiedy lekko odtają miksuje je.
Do letniej galaretki dodać owoce, poczekać aż zrobi sie zimna. Śmietane ubic i wymieszać mikserem z galaretką. Wstawić do lodówki do lekkiego stężenia.

Zimny biszkopt przekroić a dwie części.

Dolny placek zostawić w zakmniętej tortownicy.
Gdy galaretka będzie lekko tężeć  wlac na ciasto a drugim krążkiem przykryć.
Ciasto wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Można wstawic na 5 min do zamrażarki szybciej zwiąże a później do lodówki.





środa, 2 maja 2012

tzatziki


Tzatziki  to jest chyba jeden z najlepszych sposobów na wykorzystanie ogórków. Tzatziki uwielbiam, głównie do mięs pieczonych, z grilla ale też jako dodatek do drugiego dania.

4 średnie dlugie ogórki,
duży kubek greckiego jogurtu
3-4 ząbki czosnku
garść pokrojonego koperku
sól, pieprz do smaku

ogórki zetrzeć na tarce o wiekszych oczkach, lekko posolić  i czekac aż puszczą sok
jogurt przełożyć do miski, badź jakiegoś pojemnika, wycisnąć czosnek praską,

ja robie to w pojemniku, który ma przykrywke,  pozniej wstawiam do lodowki zamkniety,
idelanie rozwiązanie jadąc w gości gdyż nie trzeba już przekładać


odcedzić ogórki i przelożyc do jogurtu, wymieszać


następnie dodać pokrojony drobno koperek i wymieszać,

Wstawiam do lodówki, żeby wszystko sobie ładnie przeszło, zazwyczaj robie na 2-3 godziny przed podaniem
ale każdy może zrobic kiedy chce.

Życze smacznego:)

wtorek, 1 maja 2012

szwedzkie kardamony


Przepis na buleczki z kardamonem posiadam od wielu, wielu lat. Wszyscy w rodzinie je uwielbiaja, gdyż są bardzo smaczne co ja pisze one są suuuuper.
16 lat temu w Polsce dostac taka przyprawe jak kardamon to bylo raczej niemozliwe, że juz nie wspomne o cukrze w granulkach. Zaopatrzenie mam ze Szwecji a ten kardamon bosko pachnie i juz jest zmielony:)).

Buleczki sa na drożdżach ale daje sie ich naprawde mało. Oryginalny przepis jest na bardzo dużą ilość wiec ja zwyczajnie robie z połowy a teraz zrobilam z 1/4 a i tak wychodzi 20sztuk.
Ciasto jest bez jajek.

Ciasto: na okolo 40-50sztuk
30g drożdży swiezych
2 szklanki ciepłego mleka
4 łyżki cukru
75g margaryny
5 szklanek mąki
2 lyżeczki kardamonu
szczypta soli

Nadzienie do smarowania:
100g margaryny roztopionej
5 lyżek cukru
1 lyżczeka cynamonu             Margaryne przelac co miseczki, dodać cynamon i cukier, wymieszać.

dodatkowo:
roztrzepane bialko do smarowania
cukier perlisty do posypania
cos takiego



Drożdże pokruszyc do miski, dodac troche cukru i zalać mlekiem, posypac 2 lyzkami mąki i odstawic do wyrosniecie na 5 min.
Dodać pozostały cukier, kardamon, margaryne wsypac 4 szklanki maki i wyrobic krótką chwile.
Odstawic ciasto na 5 min.
Po tym czasie, na stolnice poypać dosyć mąką, wyłożyć ciasto. Podzielić na 2 części.
Jedną część rozwałkować na placek grubości okolo 0,5cm. Polową nadzienia posmarować placek.
Zwinąć jak rolade. Kroić na plasterki grubości 2cm.
Wkładać do papilotek, i układac na blaszke, smarowac wierzch roztrzepanym bialkiem i posypać cukrem perlistym takimi kuleczkami.
U nas mozna go kupic w takich czerwonych kartonikach pod nazwą "cukier perlisty"
Ja oczywiscie mam ze Skandynawii jeszcze zapasy

Piec je  w 180 stop.C az sie lekko zrumienią.

                                        Posmarowane białkiem i posypane

                                             Bułeczki juz w piekarniku

Po wyjeciu stygna sobie:)